July 16, 2014

Sinsay & ice watch pop up store, Rewal - relacja + DIY


Witajcie! 
Wspominałam Wam w poprzedniej notce o relacji z wydarzenia sinsay& ice watch pop up store i jest! Zostałam zaproszona na event w Rewalu, który odbył się w poprzedni piątek. Te firmy przygotowały super imprezę - z przenośnym sklepem, miejscem relaksu, z poduszkami i leżakami. Ja z bloondegirl, byłyśmy tam już na 12 i właśnie o tej godzinie cała impreza się zaczęła. Przez cały czas, odbywały się konkursy - byl taniec, było kręcenie hula hop, dla najlepszych były upominki z firmy Sinsay. Natomiast o godzinie 15:00 ja wraz z trzema innymi bloggerkami opowiadałyśmy o tym jak przerobiłyśmy thisrt i szorty,o tym dlaczego warto jest przerabiać stare i te nowo kupione ubrania oraz odpowiadałyśmy na pytania modowe dziewczyn, które się tam zebrały. Były naprawdę fajnie! Zapraszam Was do wzięcia udziału w tej imprezie :)
Daty eventów:
18-19 lipca – Kołobrzeg
25-26 lipca – Łeba
1-2 sierpnia – Mielno
8-9 sierpnia – Władysławowo

Zapraszam na krótką fotorelację oraz DIY:


DIY


Od marki Sinsay dostałam 2 rzeczy do przerobienia - thisrt oraz szorty:

Na pierwszy ogień leci thisrt, tak się prezentował przed przeróbką:

Do przeróbki thisrta będą nam jedynie potrzebne nożyczki oraz centymetr/linijka

Wycinamy głębszy dekolt, nie musi być to idealnie, nie będzie nic widać!

Koszulkę rozciągamy by nie było widać postrzępionego materiału

Następnie odmierzamy na dole koszulki ile chcemy wyciąć, by po prostu nie była za krótka

Wycinamy dwa trójkąty po bokach, zostawiamy jeden duży, który rozcinamy w połowie. Rozciągamy znów koszulkę !

Z tyłu również wycinamy:

Związujemy koszulkę i tak się ona prezentuję

Następne są szorty, nie chciałam już dużo dodawać ponieważ dostałam je już podarte, z dziurami, a na kieszonka wewnętrznych byla kratka.

Postanowiłam, że do spodni dodam gwiazdki - ćwieki. Zakupiłam je w pasmanterii za 50-60 gr za jedną.

Do wybielenia spodni potrzebne nam będą wybielacz (ten akurat bardzo słabo mi wybielił spodnie, lepszy jest ACE) oraz jakaś butelka z rozpylaczem. Warto to też robić w rękawiczkach oraz wybielać na powietrzu - zapach nie jest przyjemny.

Powiesiłam swoje spodenki na balkonie, by wyschły.

Efekt końcowy!


Mam nadzieję, że DIY oraz relacją z imprezy Wam się podoba!
Do zobaczenia!




8 comments:

  1. Świetnie wyszły te Twoje przeróbki! :))

    ReplyDelete
  2. Świetne przeróbki! Świetne takie imprezy :)

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam przerabiane ubrania, są bardzo pomysłowe i przede wszystkim oryginalne;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. przeróbki mnie nie zaskoczyły - są bezpieczne, ale to dobrze, często ludzie potrafią się zagalopować z diy i tak naprawdę wychodzi coś czego nigdy się nie włoży - super relacja ;D

    ReplyDelete