March 30, 2012

Ciuuuszki!

Witajcie! :)
Ja już kolejny, czwarty dzień siedze w domu. Niestety choroba chyba mnie polubiła bo nie chcę odejść. :( Mam nadzieję, że już jutro będę mogła gdzieś wyjść. Niestety pogoda nie motywuje do wyjścia, szaro, buro nawet dziś padało. Do tego jest ponobno bardzo zimno!
Wczoraj wieczorem postanowiłam zrobić porządki, wyrzuciłam dwa wielkie wory ciuchów i innych dupereli. Nazbierałam też 4 torby ciuchów, które wstawiłam dzis na szafę. Także zapraszam! :)



Siedziałam nad tym prawie 3 h!
Eh... jeszcze została mi połowa do wystawienia na szafę, ale już nie mam kompletnie siły. ^^


A tutaj moje dzisiejsze włosy. Przepraszam za moją twarz ale bez makijażu ani photoshopa.
Loczkiiii <3







Zapraszam wszytkich na szafę!

March 28, 2012

Wraacam!!

Witajcie :)
Długo mnie nie było, ale nie miałam za dużo czasu by coś w ogólne napisać. Teraz mam więcej czasu bo niestety złapało mnie jakieś choróbsko, wrrr. Na szczęście nie jest źle, mam tylko zawalone gardło i lekką goraczkę. Tak więc już jutro wracam do szkoły. Bardzo żałuję, że siedzę w domu, dziś są mojej przyjaciółki urodziny, do tego to wielka niespodzianka, a niestety mnie tam nie będzie...
Nic w sumie ciekawego się nie dzieję, pogoda jest cudooowna! :) W tym tygodniu jadę po moje platformy i mam zamiar pofarbować włosy na brąz, efekty pokażę Wam dopiero w sobotę. Musze się szykować do wyrobienia dowodu osobistego ;o Hahaha, nie mogę uwierzyć, że za kilka dni skończę osiemnastkę :)
Imprezę robię dopiero po świętach, już nie mogę się doczekać :D

Hahahha! A właśnie muszę się Wam pochwalić, że w marcu pierwszy raz zjadłam kebaba! Nikt nie mógł uwierzyć, że jeszcze go nie jadłam, a jednak :D

Zdjęcia sprzed kilku dni. :)


Z ostatniego zdjęcia jestem bardzo dumna :D
Póki co lecę się pić herbatę z cytryną, pouczyć się biologii i przeczytać do końca książkę.
Do zobaczenia!  

March 9, 2012

Po bierzmowaniu!

Hej!
Ale jestem padnięta! Dopiero teraz mogę trochę odpocząć. :) Jak sam tytuł notki mówi, jestem po bierzmowaniu, ale nie swoim. Tym razem byłam jako świadek u mojej przyjaciółki. Powiem Wam, że było okej, mimo spędzenia 2,3 h w kościele, niestety tez nie było najcieplej więc i chłód mi doskwierał.

Ciekawa jestem co dostałyście wczoraj na Dzien Kobiet, u mnie jakoś hucznie tego nie obchodzę, ale zawsze jakiś drobiazg dostanę. Tym razem od chłopców z klasy dostałam tulipana, od pana dyrektora zwolnienie z 2 ostatnich lekcji, a od chłopakaa... Uwaga! Pierścionek z pikachu. Gdy go zobaczyłam nie mogłam uwierzyć. Biedny szukał tego długo, aż w końcu zrobiono go na zamówienie. :D Kochany ^^

Tymczasem biegnę pod prysznic i spać. Jesteeem wykończona! Jutro zamierzam iść do kina. Wiecie co leci teraz ciekawego? :)
Miłego weekendu!

March 4, 2012

Weekend!

Hej kochani!
Weekend - niestety już się kończy, mi zleciał jak z bicza strzelił! Prawie cały czas siedziałam przy książkach, wczoraj wyszłam tylko na domówkę z chłopakiem i zdjęcia z Zanetą. Zdziwiłam się, bo była strasznie ciepło, mogłam spokojnie chodzić w wiosennej kurtce! Tak się cieszę, że robi się w końcu cieplej. :)
Dziś wraz z babcią pieczemy biszkopt przekładany serkiem mascarpone, póki co ciasto się piecze, krem zrobiony i tylko czekać na efekty! :D


Na pierwszym zdjęciu Żaneta, na ostatni Ja :)
Lecę się uczyć wosu, chemii, biologi, fizyki i polskiego </3
Później lecę się przejść. Do zobaczenia!